11 czerwca uczniowie klas czwartych, wraz z opiekunami, wybrali się na wycieczkę do Krakowa. Swoją podróż rozpoczęli na stacji kolejowej w Spytkowicach, skąd po około 50 minutach jazdy pociągiem wysiedli na stacji Kraków-Zabłocie.
Spacer po trzech historycznych miastach: Podgórzu, Kazimierzu i Krakowie – zaczęli od chwili zadumy przy tablicy umieszczonej na zachowanym fragmencie muru getta, które funkcjonowało na tym terenie w latach 1941-1943. Potem przeszli na Plac Bohaterów Getta, gdzie znajduje się poruszający pomnik upamiętniający ofiary Holokaustu. Składa się on z 70 metalowych krzeseł. Każde z nich symbolizuje jedno tragicznie przerwane życie oraz opuszczony dom i dobytek. Idąc ulicą Józefińską, czwartoklasiści dotarli do pomnika jednego z najznamienitszych prezydentów Krakowa – Juliusza Lea. To z jego inicjatywy 4 lipca 1915 r. doszło do połączenia Podgórza z Krakowem.
Po zrobieniu pamiątkowego zdjęcia i przejściu przez kładkę o. Laertusa Bernatka na Wiśle, uczestnicy wycieczki znaleźli się na Kazimierzu. Na Placu Wolnica, w lodziarni Good Lood, zjedli pyszne lody rzemieślnicze, a także mieli okazję do bliskiego spotkania z gołębiami. Po krótkim odpoczynku przy rzeźbie-fontannie „Trzej grajkowie” udali się w stronę kościoła św. Katarzyny Aleksandryjskiej, gdzie znajduje się sanktuarium św. Rity. Zwiedzając piękne krużganki, zapoznali się z historią powstania fresku Matki Bożej Pocieszenia. Kolejnym punktem na trasie wycieczki była Skałka, czyli bazylika św. Michała Archanioła i św. Stanisława Biskupa. Jest to zabytkowy kompleks kościelno-klasztorny zakonu paulinów i ważny symbol polskiej państwowości. Według tradycji, w 1079 r. w tym miejscu, na rozkaz króla Bolesława Śmiałego, zamordowano biskupa krakowskiego Stanisława ze Szczepanowa.
Udając się w stronę Wawelu, uczniowie zrobili pamiątkowe zdjęcie przy pomniku Psa Dżoka, którego wzruszającą historię poznali wcześniej na lekcji języka polskiego. Ze Wzgórza Wawelskiego podziwiali piękną panoramę Krakowa, a wchodząc na dziedziniec arkadowy, w wyobraźni przenieśli się do czasów królowej Bony i króla Zygmunta I Starego. Wędrując dalej klimatycznymi uliczkami, dotarli do bazyliki Trójcy Świętej (kościoła Dominikanów), której ozdobą jest renesansowa kaplica św. Jacka, wzorowana na kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu. Uczniowie mieli dużo szczęścia, ponieważ krata do kaplicy była otwarta, co pozwoliło im podziwiać jej wnętrze. Przechodząc przez XIV-wieczne gotyckie krużganki przylegające do kościoła, skierowali się w stronę Barbakanu. Po drodze weszli na chwilę na jedno z krakowskich podwórek, aby przekonać się, jak piękne i nastrojowe potrafią być te ukryte miejsca. Idąc przez Bramę Floriańską, podziwiali Barbakan – jeden z najlepiej zachowanych w Europie średniowiecznych obiektów fortyfikacyjnych.
Ostatnim punktem wycieczki był pomnik Grunwaldzki, wzniesiony w 1910 r. dla upamiętnienia 500. rocznicy bitwy z zakonem krzyżackim. Ufundował go wybitny kompozytor i polityk Ignacy Jan Paderewski. Przed pomnikiem znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza, upamiętniający bezimiennych bohaterów poległych na polach bitew.
Pełna wrażeń i historycznych ciekawostek wycieczka zakończyła się bezpiecznym powrotem pociągiem do Spytkowic.
Joanna Dębska